Force of a Great Typhoon

Wiem, ze dziś obrazek jest większy niż normalnie, ale to z tego tylko powodu, by odwrócić uwagę od niesamowicie krótkiej notatki na blogu. Jestem w trakcie pisania pracy z Flasha i wcale nie idzie mi za dobrze… Musze pozmieniać wszystkie grafiki prawie, gdyż przestały mi się podobać, oraz trzeba narysować resztę historii. Możliwe, że wkleję tu swoją pracę po zakończeniu. Kto wie, kto wie… Zależy jak bardzo będzie mi jej wstyd pokazywać publicznie.

Tytuł mojej pracy to ” Jak roztopić kostkę lodu “. Praca ma być formą instruktażu jak coś zrobić, więc czemu nie, można dodać trochę humoru. Oczywiście wypisując papiery o pracy wszędzie wypisałam, że przeznaczone będzie dla użytkowników powyżej osiemnastego roku życia. Nigdy nic nie wiadomo co takim dzieciakom wpadło by do głowy jakby naoglądały się moich prac… Wole nie wiedzieć.

Mam też ostatnio ochotę porysować, ale to poczeka do wakacji, przecież to nie tak długo… zaledwie dwa tygodnie i trzy egzaminy dzielą mnie od wolności przez prawie pięć miesięcy. Trzeba zacząć rozglądać się za pracą. W tym roku odmówiłam wyjazdu do Polski jak robiłam co roku ( Kuzyn zapewne będzie lekko zwiedzony, że go w te wakacje nie odwiedzę nad morzem… Ja trochę też, ale czego się nie robi żeby trochę zarobić na siebie na przyszły rok. ). Plany na wydanie pieniędzy z wakacji? Nowy komputer, kto wie, może nawet pokuszę się na samochód jeśli praca okaże się taką którą uda mi się zachować również na jakiś warunkach podczas drugiego roku.

Przyszła wiosna, można poszaleć… Właśnie, psuje mi się laptop. Bateria wytrzymuje 15 minut bez ładowarki. Więc wymiana baterii mnie czeka podejrzewam. Rower w tym sezonie nie da się chyba już odrestaurować (Dobre słowo?) więc będzie trzeba również obejrzeć się za nowym. Ile wydatków, to się w głowie nie mieści. Ja chce znowu być dzieckiem i nie martwić się o pieniądze – jakie wtedy życie było piękne jak się nic nie rozumiało i z niczym nie liczyło.

PS:

Przyda mi się duża dawka energii żeby dokończyć tą pracę oraz zakuwać na egzaminy, trzymać kciuki. Obiecuje napisać coś większego w przyszłym tygodniu!

~ - autor: Lila w dniu 25 Kwiecień 2010.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.